09-05-2007 13:05:42

Chcę sięz Wami podzielić bardzo ważną dla mnie rzeczą.

Niedługo biorę ślub [to już we wrześniu] i jestem bardzo zadowolony z tego, że rodzina mojej narzeczonej przyjęła mnie tak dobrze i ciepło. Długo się zbierałem z napisaniem tego, ale dopiero po wszystkich przebojach z weselem, tylko mi udało się wynegocjować najlepsze warunki i oczywiście postawić na swoim. 

Jednakże całej mocy nie należy przypisywać feromonom – jak wiemy są one kilkunastoprocentowym dodatkiem do atrakcyjności naszej osoby. Dzięki nim stałem się bardziej pewny siebie i stanowczy - nawet jeśli ich nie używam. 

Jednym słowem dodają wiary w siebie !

02-03-2007 10:04:50

i znowu kolejny plus.

Pozyskuje kolejnych klientów dzięki pomocy feromonów.

Ku mojemu zdumieniu handlowcy w sklepie – miejscu mojej pracy polecają mnie jako dorego fachowca, a klienci s są mili aż do przesady. 

Zapłata za usługi jest bezproblemowo płacona,- co rzadko się zdarza.

Aż miło popatrzeć jak człowiek jest w pełni zadowolony z wykonanej roboty, a na dodatek kontakt z klientem jest na tyle dobry, że można z nim wejść w małą komitywe.

Z kolei klienci ratalni [zajmuje się również obsługą kredytową] łykają wszystko jak koń dropsy, uśmiechnięci wychodzą z podpisaną umową szczęśliwi, że dostali kredyt i co najważniejsze zadowoleni z obsługi.  Bo przecież właściwie o to chodzi.

dzionek

08-01-2007 16:06:56

Kolejny szary dzień w pracy, użyta kolejna porcja Pheromaxu już po chwili drażni moje zmysły, lekko łaskocze zakonczenia nerwowe, wraca ochota do życia – prawdziwej egzystencji, podnoszą sięparametry fizjologiczne, a ja w pełni sił staje do walki z żywiołem ognia i wody jakim jest klient.

Mężczyzna zwykle stawiający opór mojemu głosowi i sugestjom, stał się dziwnie miły i podatny na eksplozje słowną. Dziewczyna posłała ciepły i serdeczny uśmiech, dziękując za miłą i fachową obsługę.

Gdy używamy feromonów wraz z moją kobietą, to otwartość ludzi jest zaskakująca i zasem dziwimy sięwynikami naszych poczynań.

2….

02-01-2007 14:49:12

Witam po długiej przerwie, niestety problemy natury technicznej stanęły mi na przeszkodzie w pisaniu bloga.

Od nowego roku postanowienie.Reaktywacja bloga.

początki

17-11-2006 12:13:02

Od dawna wiedziałem o istnieniu substancji, które działają w sposób znanczy na działania i zachowania człowieka, istotni modyfikując je dla potrzeb tego kto ich używa.

Kiedy zacząłem pracować i użerać się  z dziwnymi ludźmi, którzy ciągle mają pretensje, nawet jakbyś stawał na nogach, jakbyś robił fikołki, żonglował, obiecywał góry lodowe i inne bajery to i tak nie zmieni się klientów, a jednak postanowiłem cośz tym zrobić…

Najpierw niestety wpadłem do dużego sex-shopu w moim mieście, zakupiłem niby feromony, zapach ładny ale … zacząłem tracić wątek… czy to jest w ogóle realne, aby wpływać na kogoś substancjami niewiadomego pochodzenia, nazywanych feromonami. Otóż, nie stało się nic nowego, brak jakochkolwiek reakcji u innym, których napotkałem po użyciu tego środka, więc pomyślałem – coś jest nie tak ! Ładuje pieniądze w coś czego nie moge zwrócić, choć nie jestem z niego zadowolony.

Tak minął czas paru miesięcy, po czym w ogóle zapomiałem o isteniu feromonów.

Następie za jakiśczas znów wpadłem na ich trop… tym razem na właściwy.

Cdn.

Pozdrawiam
 

1…

17-11-2006 10:29:57

Witam czytaczy.

Na początek – Feromony działąją, na prawdę działają !

Będzie to blog o mojej osobistej przygodzie z feromonami, oczywiście nie reklamuje instytucji, kótra zmieniła moje życie dzięki feromonom – wszyscy więdzą. jak się nazywa.  :]